Witamy na forum Zapraszamy do rejestracji!
  • Logowanie:
Reklama
Drogi uzytkowniku, proszę nie wyłączaj reklamy, pozwala utrzymać forum. Dziękuję.
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 54 Głosów - 2.69 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Psie odchody
12-09-2012, 23:00
Post: #1
Psie odchody
Osiedle Bliska Wola: Poważny problem, jeśli chodzi o zachowanie czystej okolicy.

Już teraz warto się zastanowić jak walczyć z psimi kupami. Może jakaś strefa wydzielona, gdzie psy mogłyby się załatwiać albo jakieś pojemniki na odchody?

"Największym człowiekiem jest ten, który jest panem samego siebie". Seneka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-09-2012, 21:33
Post: #2
RE: Psie odchody
Psie odchody warto sprzątać nie tylko z powodu estetycznej fanaberii (jak może się zdawać niektórym) ale także dlatego że są ogniskiem wielu chorób, groźnych dla ludzi i którymi zwierzęta zarażają się nawzajem szczególnie w miastach gdzie trawników niedostatek i jest duża rotacja zwierząt na stosunkowo małym terenie.
Odpowiedz cytując ten post
28-12-2014, 18:47
Post: #3
RE: Psie odchody
W ramach propagowania sprzątania po psach dobrym rozwiązaniem jest postawienie koszy na psie kupy i dystrybutorów do pobierania woreczków, coraz bardziej popularne są psie stacje (kosz i dystrybutor na jednym słupku), takie jak ta: http://www.animals.com.pl/psia-stacja-mikado lub ta: http://www.animals.com.pl/psia-stacja-tytus Wydzielenie osobnej przestrzeni dla psów obawiam się, że będzie dużo trudniejszym przedsięwzięciem logistycznym niż zakup psich stacji. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się we własne woreczki na psie kupy Winking Pozdrawiam!
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2015, 01:11
Post: #4
RE: Psie odchody
Mamy XXI wiek sprzątnie po psie to obowiązek każdego właściciela, nie wyobrażam sobie miejsca gdzie mają leżeć psie goOowna.
Sam mam psa od 5 lat, sprzątam po nim to normalne, problem mają z tym tylko ludzie którzy albo nie powinni mieć zwierząt albo są poprostu burakami. Nerd
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 13:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2015 13:49 przez wwweeerka.)
Post: #5
RE: Psie odchody
Powinien być zakaz wyprowadzania psów na terenie osiedla, i bezwzględne dbanie o czystość po swoich zwierzętach. I nie chodzi o same gówna tylko tez o mocz itd. I zakaz wożenia śmierdziuchów windami, przynajmniej na mojej klatce, nie ma nic gorszego niż smród psa w windzie.

Tak w ogóle chcecie psy to proponuje kupić sobie dom z ogrodem i tam sobie je trzymać. Mogą wam srać w domu i w ogródku, sąsiadom by to nie przeszkadzało i ogólnie wszyscy byliby zadowoleniSmile

Odnośnie pojemników na odchody, nie wyobrażam sobie że idąc chodnikiem do swojego mieszkania mijał będę śmierdzący pojemnik z gównem psim. Proponuje drodzy właściciele psów w chusteczkę i do kieszeni!!!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 16:45
Post: #6
RE: Psie odchody
Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy. Jeżeli chodzi o etap A, to od strony południowej będzie chyba plac zabaw, więc będzie zakaz wyprowadzania psów, a od strony północnej są ogródki mieszkańców z parteru. Strona zachodnia i wschodnia to prawie sama kostka brukowa, więc tez nie będzie gdzie wyprowadzać psów. Z resztą co to za przyjemność wychodzić codziennie popatrzeć jak pies robi kupę... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 18:45
Post: #7
RE: Psie odchody
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy. Jeżeli chodzi o etap A, to od strony południowej będzie chyba plac zabaw, więc będzie zakaz wyprowadzania psów, a od strony północnej są ogródki mieszkańców z parteru. Strona zachodnia i wschodnia to prawie sama kostka brukowa, więc tez nie będzie gdzie wyprowadzać psów. Z resztą co to za przyjemność wychodzić codziennie popatrzeć jak pies robi kupę... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.

Sam nie mam psa ani kota ale mam propozycje dla niektórych tutaj wypisujących swoje madrosci... cytuje słowa: "moja klatka" "moja winda" jak chcecie mieć własne klatki i windy to polecam zakupienie wielkiego domu z winda i klatka. Odnośnie psów nie popadajcie w paranoje to ze ktoś zjedzie z psem na spacer chyba nie urazi waszego ego. Wole takich lokatorow niż takich to ledwo wyjda z domu i siegaja za papieroska a potem pol klatki smierdzi...
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 19:14
Post: #8
RE: Psie odchody
Ta i inne dyskusje (np. dotycząca anten) potwierdzają moje przypuszczenia, że do Bliskiej Woli ściąga najgorszy sort ludzi w Warszawie :/
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 20:27
Post: #9
RE: Psie odchody
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy.... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.

Pies to nie towar - szkoda mi ludzi którzy są zdolni do takich porównań. Jeśli będę chciał będę miał psa w blokach.

"Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 20:31
Post: #10
RE: Psie odchody
Aż nie wierze co czytam.. nie mam zwierząt ale żeby być takim egoistą czasem ludzie gorzej śmierdzą niż te psy - mam nadzieje, że nie będę mieć takich sąsiadów - tylko czekają aby tylko do czegoś się przyczepić.. trochę życzliwości...
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 21:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2015 21:40 przez wwweeerka.)
Post: #11
RE: Psie odchody
(26-03-2015 18:45)Gość napisał(a):  
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy. Jeżeli chodzi o etap A, to od strony południowej będzie chyba plac zabaw, więc będzie zakaz wyprowadzania psów, a od strony północnej są ogródki mieszkańców z parteru. Strona zachodnia i wschodnia to prawie sama kostka brukowa, więc tez nie będzie gdzie wyprowadzać psów. Z resztą co to za przyjemność wychodzić codziennie popatrzeć jak pies robi kupę... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.

Sam nie mam psa ani kota ale mam propozycje dla niektórych tutaj wypisujących swoje madrosci... cytuje słowa: "moja klatka" "moja winda" jak chcecie mieć własne klatki i windy to polecam zakupienie wielkiego domu z winda i klatka. Odnośnie psów nie popadajcie w paranoje to ze ktoś zjedzie z psem na spacer chyba nie urazi waszego ego. Wole takich lokatorow niż takich to ledwo wyjda z domu i siegaja za papieroska a potem pol klatki smierdzi...

Słów: "moja klatka" "moja winda" nie należy brać dosłownie, chodzi o to żeby w miejscach publicznych z których będę korzystała dość często był porządek... Nauczona doswiadczeniem wiem, że miłośnicy piesków mają wyjątkową tolerancję na smród etc. Co do palaczy słuszna uwaga, swoją drogą jak można być tak głupim by pakować się w ten nałóg, doprawdy nie rozumiemSmile

(26-03-2015 20:31)Gość napisał(a):  Aż nie wierze co czytam.. nie mam zwierząt ale żeby być takim egoistą czasem ludzie gorzej śmierdzą niż te psy - mam nadzieje, że nie będę mieć takich sąsiadów - tylko czekają aby tylko do czegoś się przyczepić.. trochę życzliwości...

Nie zamierzam w imię jakiejś "poprawności politycznej" siedzieć cicho i nie wyrażać swoich opinii tylko dlatego, że ktoś może uznać to za niepoprawne. Śmieszna nowomoda z zachodu.

Gratuluje stwierdzenia, że czasem ludzie gorzej śmierdzą niż psy. Generalnie jednak to psy gorzej śmierdzą niż ludzie, a tutaj dla Pana/Pani proponuje zmienić znajomych jeśli rzeczywiście tak jest.

(26-03-2015 19:14)Gość napisał(a):  Ta i inne dyskusje (np. dotycząca anten) potwierdzają moje przypuszczenia, że do Bliskiej Woli ściąga najgorszy sort ludzi w Warszawie :/

Jeśli uważasz, że ludzie chcący mieć "czystość" na osiedlu i w okolicy swojego mieszkania to najgorszy sort ludzi, masz do tego prawo. Ja jednak Ci współczuję...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-03-2015, 22:07
Post: #12
RE: Psie odchody
Wszystko rozumiem Droga Kolezanko ale skoro slowo "moja" w odniesieniu do klatki czy windy mam brac z przymrozeniem oka to wytłumacz mi czemu mamy nakazywać sposób w jaki ktoś ma korzystać z tych miejsc skoro nie naleza do nas?(rozumiem dbac o czesc wspolna ale wszystko ma swoje granice) Troche luzu się przyda... przecież jak ktoś trzyma psiaka w domu to o niego dba. Nie wierze ze pies smierdzi a wlasciciel zadowolony zatyka nos i udaje ze się nic nie dzieje.
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 00:54
Post: #13
RE: Psie odchody
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy.

Rozumiem, że skoro to dźwig osobowy, a nie towarowy, to podczas przeprowadzki nie będziesz korzystać z windy i wszystkie meble i wyposażenie zaniesiesz po schodach? Powodzenia
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 09:37
Post: #14
RE: Psie odchody
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy. Jeżeli chodzi o etap A, to od strony południowej będzie chyba plac zabaw, więc będzie zakaz wyprowadzania psów, a od strony północnej są ogródki mieszkańców z parteru. Strona zachodnia i wschodnia to prawie sama kostka brukowa, więc tez nie będzie gdzie wyprowadzać psów. Z resztą co to za przyjemność wychodzić codziennie popatrzeć jak pies robi kupę... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.

Wszędzie jest przyjęte, że psy jeżdżą windami. Zawsze miałam psa i będę go miała. Pies nie załatwi się ani komuś pod oknem, ani na kostce brukowej. I to moja sprawa gdzie ja tego psa wyprowadzę. Z doświadczenia wiem, że psy przeszkadzają tylko tym którzy mieli pod oknami chałupy" krowie placki". Teraz takim wszystko śmierdzi i to oni powinni odizolować się od społeczeństwa i kupić sobie dom z ogrodem.
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 10:30
Post: #15
RE: Psie odchody
Oj ludzie ludzie... chcielibyście być państwem na włościach, a stać Was na kilkadziesiąt metrów w jednej z najtańszych inwestycji w Warszawie. Rozumiem potrzebę odreagowania, ale jedynie się kompromitujecie.

Sąsiadów, którzy nie przeżywają totalnej irytacji na samą myśl o mieszkaniu wspólnie z innymi ludźmi w jednym budynku i którzy nie szukają dziury w całym, serdecznie pozdrawiam. Mam nadzieję, że będzie nas jednak więcej rozsądnych.

Super riposta Smile
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 11:43
Post: #16
RE: Psie odchody
Z tą jedną z najtańszych inwestycji w Warszawie to kolega chyba jednak przesadził, bo nie licząc Białołęki, Bemowa itp, to większość inwestycji na Jana Kazimierza też jest aktualnie trochę tańsza.
Osiedle będzie na 3 tys. mieszkań, więc można się spodziewać, że trafią się ludzie nietolerujący psów, dzieci, pralek itd., ale nie powinni mieć władzy nad rozsądną większością (choć wolałbym nie mieć blisko sąsiada, który krzywo na mnie patrzy, bo mam psa, dziecko czy używam pralki).
Wierzę, że będzie dobrze.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 11:59
Post: #17
RE: Psie odchody
(27-03-2015 09:37)Gość napisał(a):  
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy. Jeżeli chodzi o etap A, to od strony południowej będzie chyba plac zabaw, więc będzie zakaz wyprowadzania psów, a od strony północnej są ogródki mieszkańców z parteru. Strona zachodnia i wschodnia to prawie sama kostka brukowa, więc tez nie będzie gdzie wyprowadzać psów. Z resztą co to za przyjemność wychodzić codziennie popatrzeć jak pies robi kupę... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.

Wszędzie jest przyjęte, że psy jeżdżą windami. Zawsze miałam psa i będę go miała. Pies nie załatwi się ani komuś pod oknem, ani na kostce brukowej. I to moja sprawa gdzie ja tego psa wyprowadzę. Z doświadczenia wiem, że psy przeszkadzają tylko tym którzy mieli pod oknami chałupy" krowie placki". Teraz takim wszystko śmierdzi i to oni powinni odizolować się od społeczeństwa i kupić sobie dom z ogrodem.

Przecież nikt ci nie zabrania trzymac psa w mieszkaniu czy wozic go winda, chodzi tylko o sprzatanie po swoich czworonogach. Tylko tyle i dla niektorych az tyle.

Brawo wwweeerka, wreszcie ktos rozsądny sie odezwal. Wielcy milosnicy psów, dbajcie o swoje zwierzeta to nikomu nie będą przeszkadzac. Oburzacie sie ze niby ktos wam zabrania trzymac psów czy cokolwiek? Moze ktos wakazac takie miejsce w tekscie wyżej? Chodzi tylko o sprzatanie po nich, czy ktos tu piszący umie czytac ze zrozumieniem ? A moze wielcy milosnicy pieskow nie wyobrażają sobie jak mozna sprzatac odchody po swoich pupilkach ? Swoja drogą drodzy sasiedzi będzie nerwowo jak zobacze ze jakis kundel obsikuje murek albo lawke a wy tego nie sprzatacie, nie mowiac juz o gownach Smile pozdrawiam przyszlych sasiadow Smile
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 12:27
Post: #18
RE: Psie odchody
Serio nie potrafisz czytać i dojrzeć fragmentów, w których kilka osób pisze, że nie wyobraża sobie, żeby pies jeździł windą?

Kolejny chętny do awantur... Żal, co za ludzie!
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 15:42
Post: #19
RE: Psie odchody
Wrecz uwielbiam jak polmetrowe psisko w windzie wtrynia swoj zapieniony ryj w siatke z moimi zakupami bo poczul kawalek salcesonu Smile co mu wlasciciel zaluje. a kercac sie pod moimi nogami unosi sie z siersciucha smrod nie do zniesienia, na co wlasciciel nie raczy zareagowac, a o zalozeniu obowiazkowego kaganca nigdy nie slyszal, po czym zapewnia zeby sie nie bac bo to najpotulniejszy zwierzak na swiecie dopoki nie zagryzie jakiegos dziecka. jak ma potrzebe sie wyhasac to niech sobie schodzami zapieprza coby sie troche zmeczyl zeby wieczorem nie napierdalac w sufit ganiajac jak wsciekly za jebana pileczka, bo mu malo ruchu od jezdzenia winda.
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 18:19
Post: #20
RE: Psie odchody
Ja się osobiście psów boje jednak nic mi do osób które je posiadają.
Jednak jak wodze psa bez smyczy, kagańca, srajacego na placach zabaw czy w piaskownicy to najmniejszym wymiarem kary jest straż miejska...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 19:15
Post: #21
RE: Psie odchody
(27-03-2015 15:42)Gość napisał(a):  Wrecz uwielbiam jak polmetrowe psisko w windzie wtrynia swoj zapieniony ryj w siatke z moimi zakupami bo poczul kawalek salcesonu Smile co mu wlasciciel zaluje. a kercac sie pod moimi nogami unosi sie z siersciucha smrod nie do zniesienia, na co wlasciciel nie raczy zareagowac, a o zalozeniu obowiazkowego kaganca nigdy nie slyszal, po czym zapewnia zeby sie nie bac bo to najpotulniejszy zwierzak na swiecie dopoki nie zagryzie jakiegos dziecka. jak ma potrzebe sie wyhasac to niech sobie schodzami zapieprza coby sie troche zmeczyl zeby wieczorem nie napierdalac w sufit ganiajac jak wsciekly za jebana pileczka, bo mu malo ruchu od jezdzenia winda.

Nic dodać nic ująć, dla mnie 5 plus za wypowiedź Smile
Odpowiedz cytując ten post
27-03-2015, 19:33
Post: #22
RE: Psie odchody
(26-03-2015 21:32)wwweeerka napisał(a):  
(26-03-2015 18:45)Gość napisał(a):  
(26-03-2015 16:45)Gość napisał(a):  Też sobie nie wyobrażam, aby zwierzęta jeździły windą. Z resztą jest to dźwig osobowy, a nie towarowy. Jeżeli chodzi o etap A, to od strony południowej będzie chyba plac zabaw, więc będzie zakaz wyprowadzania psów, a od strony północnej są ogródki mieszkańców z parteru. Strona zachodnia i wschodnia to prawie sama kostka brukowa, więc tez nie będzie gdzie wyprowadzać psów. Z resztą co to za przyjemność wychodzić codziennie popatrzeć jak pies robi kupę... Zgadzam się z przedmówcą: jak ktoś chce mieć psa to niech sobie kupi dom z ogrodem i niech nie narusza wolności innych.

Sam nie mam psa ani kota ale mam propozycje dla niektórych tutaj wypisujących swoje madrosci... cytuje słowa: "moja klatka" "moja winda" jak chcecie mieć własne klatki i windy to polecam zakupienie wielkiego domu z winda i klatka. Odnośnie psów nie popadajcie w paranoje to ze ktoś zjedzie z psem na spacer chyba nie urazi waszego ego. Wole takich lokatorow niż takich to ledwo wyjda z domu i siegaja za papieroska a potem pol klatki smierdzi...

Słów: "moja klatka" "moja winda" nie należy brać dosłownie, chodzi o to żeby w miejscach publicznych z których będę korzystała dość często był porządek... Nauczona doswiadczeniem wiem, że miłośnicy piesków mają wyjątkową tolerancję na smród etc. Co do palaczy słuszna uwaga, swoją drogą jak można być tak głupim by pakować się w ten nałóg, doprawdy nie rozumiemSmile

(26-03-2015 20:31)Gość napisał(a):  Aż nie wierze co czytam.. nie mam zwierząt ale żeby być takim egoistą czasem ludzie gorzej śmierdzą niż te psy - mam nadzieje, że nie będę mieć takich sąsiadów - tylko czekają aby tylko do czegoś się przyczepić.. trochę życzliwości...

Nie zamierzam w imię jakiejś "poprawności politycznej" siedzieć cicho i nie wyrażać swoich opinii tylko dlatego, że ktoś może uznać to za niepoprawne. Śmieszna nowomoda z zachodu.

Gratuluje stwierdzenia, że czasem ludzie gorzej śmierdzą niż psy. Generalnie jednak to psy gorzej śmierdzą niż ludzie, a tutaj dla Pana/Pani proponuje zmienić znajomych jeśli rzeczywiście tak jest.

(26-03-2015 19:14)Gość napisał(a):  Ta i inne dyskusje (np. dotycząca anten) potwierdzają moje przypuszczenia, że do Bliskiej Woli ściąga najgorszy sort ludzi w Warszawie :/

Jeśli uważasz, że ludzie chcący mieć "czystość" na osiedlu i w okolicy swojego mieszkania to najgorszy sort ludzi, masz do tego prawo. Ja jednak Ci współczuję...

Wiadomo pies na smyczy i sprzątanie po nim to obowiązek każdego właściciela ale widzę, ze Pani wwweeerka ma naprawdę jakieś duże fanaberie i dużo czasu na wymyślanie zgryźliwych i sarkastycznych odpowiedzi pod każdym postem. Naprawdę współczuje Pani rodzinie/znajomym jeżeli w taki sam sposób się do nich zwraca. Niestety sadze, że i tak nikt nie będzie brał pod uwagę tych "cennych rad" i na naszym osiedlu na pewno pojawi się kilkadziesiąt zwierząt. Porządek będzie jak każdy będzie pilnował siebie a nie innych. Z chęcią dowiem sie, która jest "Pani klatka" czy przypadkiem nie będziemy sąsiadami ...Winking
Odpowiedz cytując ten post
28-03-2015, 11:28
Post: #23
RE: Psie odchody
(27-03-2015 15:42)Gość napisał(a):  Wrecz uwielbiam jak polmetrowe psisko w windzie wtrynia swoj zapieniony ryj w siatke z moimi zakupami bo poczul kawalek salcesonu Smile co mu wlasciciel zaluje. a kercac sie pod moimi nogami unosi sie z siersciucha smrod nie do zniesienia, na co wlasciciel nie raczy zareagowac, a o zalozeniu obowiazkowego kaganca nigdy nie slyszal, po czym zapewnia zeby sie nie bac bo to najpotulniejszy zwierzak na swiecie dopoki nie zagryzie jakiegos dziecka. jak ma potrzebe sie wyhasac to niech sobie schodzami zapieprza coby sie troche zmeczyl zeby wieczorem nie napierdalac w sufit ganiajac jak wsciekly za jebana pileczka, bo mu malo ruchu od jezdzenia winda.

Wrecz uwielbiam jak gburowaty z mina obrazonego na caly swiat korpo robot wchodzi wlasnie do windy a wraz z nim pojawia się zapach salcesonu który wlasnie wtrynial na sniadanie. Potem do mojego nosa dochodzi cala perfumeria która wnosi ze sobą ow osobnik do windy, a kto mu zabroni wylac na siebie codziennie flakon perfum. Przeciez po co się umyc z rana, lepiej wypachnic... Do tego wyczuwam wlasnie smrod papierosow który w polaczeniu z bogata gama pachnideł daje niesamowity efekt. Po całym dniu w swoim garniaku wraca z jeszcze większym arsenalem zapachu i znowu wchodzi do windy zamiast pojsc schodami i zarzyc nieco ruchu... i jak tu zyc?!?

Ludzie opanujcie się zycie w bloku to sztuka kompromisow. Nie wiem gdzie byliście chowani ze wam te psy tak smierdza i zachowują się jak istne bestie. Od zawsze mieszkam w bloku i powiem szczerze ze z styuacja smierdzacego psa spotkałem się może z 5 razy w zyciu, a i to mnie jakos nie zabilo. Dodam ze sam psa nie posiadam zebym nie został okrzyknięty posiadaczem zwierzyńcaWinking

pozdrawiam przyszlych sasiadow- Art
Odpowiedz cytując ten post
28-03-2015, 18:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2015 18:24 przez pawel86.)
Post: #24
RE: Psie odchody
(28-03-2015 11:28)Gość napisał(a):  
(27-03-2015 15:42)Gość napisał(a):  Wrecz uwielbiam jak polmetrowe psisko w windzie wtrynia swoj zapieniony ryj w siatke z moimi zakupami bo poczul kawalek salcesonu Smile co mu wlasciciel zaluje. a kercac sie pod moimi nogami unosi sie z siersciucha smrod nie do zniesienia, na co wlasciciel nie raczy zareagowac, a o zalozeniu obowiazkowego kaganca nigdy nie slyszal, po czym zapewnia zeby sie nie bac bo to najpotulniejszy zwierzak na swiecie dopoki nie zagryzie jakiegos dziecka. jak ma potrzebe sie wyhasac to niech sobie schodzami zapieprza coby sie troche zmeczyl zeby wieczorem nie napierdalac w sufit ganiajac jak wsciekly za jebana pileczka, bo mu malo ruchu od jezdzenia winda.

Wrecz uwielbiam jak gburowaty z mina obrazonego na caly swiat korpo robot wchodzi wlasnie do windy a wraz z nim pojawia się zapach salcesonu który wlasnie wtrynial na sniadanie. Potem do mojego nosa dochodzi cala perfumeria która wnosi ze sobą ow osobnik do windy, a kto mu zabroni wylac na siebie codziennie flakon perfum. Przeciez po co się umyc z rana, lepiej wypachnic... Do tego wyczuwam wlasnie smrod papierosow który w polaczeniu z bogata gama pachnideł daje niesamowity efekt. Po całym dniu w swoim garniaku wraca z jeszcze większym arsenalem zapachu i znowu wchodzi do windy zamiast pojsc schodami i zarzyc nieco ruchu... i jak tu zyc?!?

Ludzie opanujcie się zycie w bloku to sztuka kompromisow. Nie wiem gdzie byliście chowani ze wam te psy tak smierdza i zachowują się jak istne bestie. Od zawsze mieszkam w bloku i powiem szczerze ze z styuacja smierdzacego psa spotkałem się może z 5 razy w zyciu, a i to mnie jakos nie zabilo. Dodam ze sam psa nie posiadam zebym nie został okrzyknięty posiadaczem zwierzyńcaWinking

pozdrawiam przyszlych sasiadow- Art

Całe życie mieszkałem w bloku, wcześniej niski blok bez windy, problemów psów nie dostrzegałem w ogóle. Aktualnie 10piętrowiec z windą. Moje spostrzeżenia są takie iż jak jest mały pies to naturalnie że nie śmierdzi, albo delikatnie go czuć, ale jak już duże półmetrowe psisko wchodzi do windy, zawala pół windy i grzebie nosem po torebkach, lub pyskiem mokrym obślinia ubrania to nic przyjemnego.Na przykładzie kilku sąsiadów mających duże psy mogę stwierdzić że wszystkie taki psy śmierdzą (no chyba że ktoś kąpie psa tak często jak i siebie ), zapach czuję w trakcie jazdy ale i wsiadając do pustej windy czuć czy pies niedawna jechał windą.
Mieszkanie w bloku to oczywiście sztuka kompromisu, ale proponuję z rozwagą dobierać wielkość zwierzęcia, mały pupil nie powinien mocno przeszkadzać reszcie sąsiadów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-03-2015, 18:38
Post: #25
RE: Psie odchody
I co, myślicie, że jak jakaś wredna laska czy wsiowy napinacz napiszą na forum, że nie życzy sobie pieska w klatce, to ludzie przed przeprowadzką zwierzęta pooddają? Bezsensowna dyskusja dla frustratów. Państwu uczulonym na wszystko i wszystkich dookoła głęboko współczuję oraz życzę, żebyście wszyscy zamieszkali obok siebie, ale czuję, że dopiero byłaby jazda w takiej klatce Smile
Odpowiedz cytując ten post
28-03-2015, 20:38
Post: #26
RE: Psie odchody
(28-03-2015 18:38)Gość napisał(a):  I co, myślicie, że jak jakaś wredna laska czy wsiowy napinacz napiszą na forum, że nie życzy sobie pieska w klatce, to ludzie przed przeprowadzką zwierzęta pooddają? Bezsensowna dyskusja dla frustratów. Państwu uczulonym na wszystko i wszystkich dookoła głęboko współczuję oraz życzę, żebyście wszyscy zamieszkali obok siebie, ale czuję, że dopiero byłaby jazda w takiej klatce Smile

Ostatecznie można uśpić ;/
A może wręcz przeciwnie i byłby ład, porządek i brak powodów do narzekań.
Odpowiedz cytując ten post
14-11-2015, 16:07
Post: #27
RE: Psie odchody
Jednak ludzie to gówno...pozdrawiam 'cudownych' sąsiadów i mam nadzieję, że kiedyś zobaczycie jak mój pies sika wam na klatkę, w windzie, a najlepiej pod drzwiami na wycieraczkę i wtedy mam ogromną nadzieję, że spotkamy się twarzą w twarz Smile
Odpowiedz cytując ten post
15-11-2015, 13:20
Post: #28
RE: Psie odchody
Gratuluję, że w taki kulturalny sposób Pan lub Pani ożywił/a uśpiony już wątek. W takiej sytuacji wystarczy wezwać straż miejską i otrzyma Pan mandat.
Mam nadzieję jednak, że poza Panem wszyscy będą na tyle kulturalni, że straż miejska nie będzie się musiała u nas nigdy pojawiać, bo zawsze można się dogadać (pewnie tylko nie z Panaem).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
 
Odpowiedz 


[-]
Powiadom znajomych i przyjaciół (Pokaż Wszystkie)
Facebook Twitter

[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Powered by MyBulletinBoard
Spolszczenie by Polski Support MyBB
Kopiowanie tresci forum bez zgody administracji zabronione!
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone przez użytkowników.